ULUBIONY KIOSK - PRZEJRZYJ I ZAMÓW WERSJA MOBILNA

Inspiracje / Sylwetki mistrzów

Atlas wyobraźni Tima Walkera Bownik

2016-03-23
1 komentarzy
25
Facebook Google Wykop Twitter Pinterest
Atlas wyobraźni Tima Walkera
Fotografia mody nie musi być przewidywalna i osadzona w wizualnych trendach, kopiowana jak przepis na bezę z książki kucharskiej. Potwierdza to swoją pracą Tim Walker

Tim, a właściwie Timothy Walker urodził się w Wielkiej Brytanii w pierwszym roku siódmej dekady dwudziestego wieku. W 1994 r. po ukończeniu studiów kilka lat pracował jako asystent fotografa, lecz jego prawdziwa przygoda rozpoczęła się od momentu przeprowadzki do Nowego Jorku. W "mieście fotografów" został pełnoetatowym asystentem ikony fotografii mody - Richarda Avedona. W tym studio przesiąknął całkowicie warsztatem mistrza oraz filozofią myślenia o kreacji. To doświadczenie stało się kluczowe dla kariery Walkera, już nigdy nie myślał w sposób skomplikowany o modzie, celem jego fotografii stała się prostota i wyeksponowanie tkaniny, by była zwiewna, a czasem ciężka, wielka, a niekiedy niewidoczna.

To, czego nauczył się w studio Avedona w połączeniu z nieograniczoną surrealistyczną wyobraźnią Tima miało za kilka lat zachwycić świat mody. Po powrocie do Anglii, Walker pracował dla gazet nad portretami, szybko jednak zrealizował swoją pierwszą sesję dla Vogue. Miał wtedy 25 lat. Pasmo sukcesów nie miało końca, rozpoczął pracę dla magazynów mody na całym świecie: I-D, LOVE, Vanity Fair...

Tropy inspiracyjne prowadzą jeszcze dalej do szalonego i mrocznego świata Tima Burtona, gdzie przepych wiktoriański jest zagrożony niestabilnością ludzkich reakcji

Tim Walker ma bardzo rozpoznawalny wizualny styl. Jego realizacje przypominają surrealistyczne światy przepełnione atmosferą absurdu, nieistniejącymi zasadami fizycznymi oraz, co najważniejsze, humorem.

Natchnieniem fotografa jest tak znacząca pozycja, jak Alicja w Krainie Czarów Lewisa Carrolla. Pod wpływem tej niezwykłej książki, realizuje cykl zdjęć "Alice and Wonderland". Tim połączył swoją miłość do mody z potrzebą opowiadania niezwykłych historii. Tropy inspiracyjne prowadzą jeszcze dalej do szalonego i mrocznego świata Tima Burtona, gdzie przepych wiktoriański jest zagrożony niestabilnością ludzkich reakcji, a także surrealistycznego i bezlitosnego świata braci Quay, pełnego napięć i sprzeczności.

Czerpiąc z tradycji nadrealistycznej, Walker bawi się jej charakterystyką. Przeskalowuje otoczenie, ryby, koty, kwiaty potrafią być wielkie w stosunku do modelki, kolory intensywne, scenografia bogata, ale też tragiczna w swojej funkcji. Relacja między przedmiotami raczej przypomina sieć zagadkowych znaczeń, niż czytelną mapę. Sukces jego fotografiom modowym i portretowym przyniosła przede wszystkim wyobraźnia, mimo że realizuje swoje sesje dla znanych magazynów, posiada na zdjęciach rozpoznawalne publicznie twarze, to nie te elementy jego kariery decydują o jego wyjątkowości. W przypadku Walkera, liczy się spełnianie fantazji. Nie jest łatwo nadawać formę materialną swojemu wyimaginowanemu szaleństwu, jemu się udaje, a to cecha nielicznych.

Część upieczonego samolotu powstała z rzeźbionego polistyrenu, pomalowanego tak, by przypominał wypieczony chleb, krótsze skrzydła i koła są z prawdziwego pieczywa, specjalnie przygotowanego w paryskiej piekarni

Jedną z takich niesamowitych sesji jest kampania dla marki Hermes z 2009 r. Pomysł na tę fotografię Tim Walker zaczerpnął z kontrowersyjnej ilustrowanej książki dla dzieci Maurice Sendak The Night Kitchen. Opublikowana w 1970 r., zawiera historię chłopca, który uczestniczy w surrealistycznej i wymarzonej podróży piekarskiej, w której pomaga wypiekać ciasto, tak żeby zdążyć z tym zadaniem przed świtem. Bohater, mały Mickey, by uporać się z zadaniem, przemieszcza się przez Drogę Mleczną swoim samolotem z ciasta, w garnku na głowie.

Ta ilustrowana opowieść skłoniła fotografa do wybudowania na potrzeby sesji zdjęciowej samolotu-bagietki. Część upieczonego samolotu powstała z rzeźbionego polistyrenu, pomalowanego tak, by przypominał wypieczony chleb, krótsze skrzydła i koła są z prawdziwego pieczywa, specjalnie przygotowanego w paryskiej piekarni. Bochenek pełniący rolę koła miał metr średnicy.

Fotografia to fikcja, im bardziej podrabia rzeczywistość, tym silniej w nią wierzymy. Tim Walker oszukuje odbiorcę i robi to skutecznie. Nie odczujemy w jego fotografiach ingerencji komputerowych, które potrafią się bardzo szybko zdezaktualizować. Zabawę z tym, co realne i nierealne, Walker rozgrywa na poziomie scenografii, szalonych zestawień dekoratorskich i sytuacyjnych. W pewnym sensie, sfotografowana sytuacja – zaistniała. Nie przypomina niczego, co znamy, ale też nie jest kolażem cyfrowym. To zdecydowanie siła zdjęć Tima Walkera, które z magazynów mody awansowały do przestrzeni galerii sztuki.

Bownik

Autor jest wykładowcą w Akademii Fotografii, absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, stypendystą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jest reprezentowany przez warszawską galerię Starter. Jego prace znajdują się w kolekcji Muzeum Huis Merselle w Amsterdamie, Fundację Sztuki Polskiej ING. Strona autora: www.bownik.eu

 

Serwisy specjalne




Partnerzy

 

 

 

Digital Camera Polska
Wolisz pojedyncze numery?
Wydanie na tablet:
Tablet
App Store Google Play
Wydawca
AVT-Korporacja Sp. z o.o.

AVT Korporacja
Sp. z o.o.

ul. Leszczynowa 11
03-197 Warszawa

tel.: 22 257 84 99
fax.: 22 257 84 00

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
avt.pl
ulubionykiosk.pl